Jednak spanie po kilka godzin, po pewnym czasie daje się we znaki, więc NIE MAM weny, a nie chce napisać głupot;)
Wczoraj wieczorem koncert w Millennium Park.
Dzisiaj najpierw pół dnia łażenia po sklepach ( a w zasadzie odwiedziłam tylko dwa, bo są tak ‘malutkie’, że można rok tam siedzieć, a pewnie i tak się nie zobaczy wszystkiego):P
Później śniadanio-obiado-kolacja (HAA!!!! I już trzeci raz ALKOHOL mi dali:D!! Jednak ten kraj nie jest taki głupi jak myślałam:P)
I wieczorkiem znowu do Millennium Park na koncert tym razem ‘cygański jazz’ :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz